Yanosik Warsztaty
Art Blog Yanosik - 2022-02-24T095356.527.jpg

Tego lepiej nie rób w warsztacie samochodowym

15 kwietnia 2022 • 4 min czytania

Nie tylko mechanicy potrafią być nieuczciwi lub naciągają klientów. Jak wiemy, medal ma zawsze dwie strony, klienci warsztatów samochodowych też potrafią grać nie fair. Czego lepiej nie robić w warsztacie samochodowym, aby nie podpaść mechanikom? Sprawdźcie!

Rozmyślanie się w trakcie naprawy 🧑‍🔧

Udając się do warsztatu samochodowego masz prawo poprosić mechaników o wstępny kosztorys planowanej naprawy. Pamiętaj jednak, że w trakcie dokładniejszych oględzin wiele może się zmienić i w takiej sytuacji mechanik będzie cię o tym informował telefonicznie. Koszty mogą się zmienić, przeważnie wzwyż, jeśli zostanie zdiagnozowana poważniejsza usterka.

Jeśli wyrazisz zgodę na naprawę samochodu, nawet gdy kwota wzrośnie, a następnie się rozmyślisz i zechcesz zabrać swój samochód w trakcie naprawy, to wiedz że finalnie mechanicy mogą skierować sprawę do sądu, jeśli poświęcili wiele godzin pracy na demontaż i dokładne sprawdzenie podzespołów, a klient chce zwrotu pieniędzy.

Samozwańczy ekspert motoryzacyjny

To rodzaj klienta, który wie wszystko najlepiej, naprawę przeprowadził by samodzielnie, ale nie ma na to czasu, ani narzędzi lub w ogóle miejsca. Źródłem wiedzy klienta jest teoria, ale nie przeszkadza mu to w wygłaszaniu własnych tez względem potencjalnej naprawy samochodu.

Problematyczność tego rodzaju klienta pojawia się w momencie, w którym nie przyjmuje informacji od mechaników, a upiera się przy swojej tezie. W takiej sytuacji nie pozostaje nic innego, jak przeprowadzić diagnozę pojazdu przy kliencie, a także uzyskać jego podpis przy pisemnym protokole.

Klient, który ma własne części 🔧

Nie mamy tu na myśli niczego złego, klient który posiada auto mające trudno dostępne części, jak najbardziej jest mile widziany z własnymi podzespołami. Jednak w sytuacji, gdy jego auto należy do przeciętnych i często spotykanych egzemplarzy, a części dostępne są na zamówienie „od ręki”, mechanicy nie lubią brać na siebie odpowiedzialności za dostarczone podzespoły. Dlaczego? Bo jeśli części nie będą działać, wówczas winę ponoszą mechanicy. A ci, jeśli zamawiają części od swoich dostawców, są pewni że pochodzą one ze sprawdzonego źródła i po montażu na pewno nie będą robić problemów.

Klienci też naciągają

Oj zdarzają się klienci, którzy naciągają mechaników na różne sposoby. Jednym z nich jest sytuacja, w której klient odstawia brudne auto do warsztatu, a po odbiorze twierdzi, że specjaliści porysowali je w trakcie naprawy.

Mechanicy jednak są przygotowani i na takie sztuczki. Przy odbiorze auta od klienta robiona jest fotorelacja, a nierzadko również nagrywany jest monitoring z odbioru, a także z całości naprawy. Ponadto w nowoczesnych autach, dzięki komputerom pokładowym, bardzo często można sprawdzić różne błędy diagnostyczne i czas ich trwania, a to powoduje, że klient na pewno nie naciągnie mechanika na sposób z kontrolką „check engine”, która dziwnym trafem nie działa od momentu wyjazdu z warsztatu. A w rzeczywistości nie działała już od jakiegoś czasu.

Auto zastępcze dla klienta 🚗

Oferowanie samochodu zastępczego dla klienta na czas naprawy jego pojazdu to świetna opcja. Pozwala zachować klientowi wygodę, z której nie musi rezygnować w trakcie serwisu jego auta. Jednak klienci bardzo często nie szanują samochodów zastępczych i lubią testować granice ich możliwości.

Auta zastępcze zawsze wydawane są z pełnym bakiem i w takim stanie należy je zwrócić. Jak się domyślacie, wielu klientom zapomina się o uzupełnieniu baku, a i mało tego – często zdarza się otrzymać mandat z fotoradaru, czy nie zapłacić za strefę parkowania.

Najgorszym jednak, co robią klienci z autem zastępczym, to podmiana części takich jak akumulatory, czy opony, a nawet gaśnice!

Klient lubi się targować

Wciąż są klienci, którzy reprezentują urok lat 90-tych i lubią się targować z mechanikami, nawet po zaakceptowaniu kosztorysu. Taki klient nawet przy odbiorze naprawionego auta i otrzymaniu faktury lubi naciągać specjalistów i negocjować cenę końcową.

Czy ma to sens? Absolutnie nie. Kosztorys zaakceptowany, podpisany, faktura wystawiona. Resztę dodajcie sobie sami.

Podejrzliwy klient patrzy na ręce 👦

Nie twierdzimy, że wszyscy mechanicy są uczciwi. Niestety wciąż zdarzają się tacy, którzy oszukali swoich klientów. A najgorzej na tym wychodzą następni mechanicy, których odwiedza ofiara oszustów. Podejrzliwi kliencie nie tylko nie chcą spuszczać z oczu swojego pojazdu, ale również chcą uczestniczyć w naprawie i patrzeć na ręce mechaników.

Nie jest to dobrym pomysłem, głównie ze względów bezpieczeństwa. W warsztacie samochodowym, nie bez powodu, pracują specjaliści, którzy są odpowiednio przeszkoleni z zakresu obsługi narzędzi oraz różnych sprzętów. A klient, który będzie uczestniczył w naprawie nie tylko przeszkadza, ale również może narazić swoje bezpieczeństwo.

Samodzielna naprawa poszła nie tak…

Są też i klienci, którzy naprawiają coś samodzielnie. Ich auta, ich sprawa. Jednak jeśli przy próbie samodzielnej naprawy coś się nie powiedzie, to biegną do mechanika i proszą o pomoc. W takiej sytuacji często zatajają swoje próby naprawy, aby nie narobić sobie wstydu.

Mechanik jednak widzi, że w aucie było coś naprawiane i jeśli klient mu nie powie, co robił i w jaki sposób, to straci więcej czasu na samodzielne dochodzenie. A pamiętajcie również, że takie poprawianie po kimś jest sztuką znacznie trudniejszą, aniżeli naprawa przeprowadzona od początku do końca przez specjalistę.

Oszczędni klienci 💸

Są również i tacy klienci, którzy lubią oszczędzać. Zwłaszcza na naprawie auta lub na częściach. Niektórzy z nich słysząc wstępny kosztorys naprawy, decydują się na wykup części i zlecają pracę innemu warsztatowi, w którym proces wyceniony jest na tańszy. I później pojawiają się problemy, bo części nie zostały zamontowane zgodnie z wytycznymi. A gwarancja nie pokrywa takich działań.

Inni klienci lubią oszczędzać na częściach samochodowych i nie chcą renomowanych podzespołów, a tańsze zamienniki. Porządny warsztat samochodowy odradzi takie działanie i zarekomenduje wykup sprawdzonych części. Co zrobi klient? Różnie bywa…

Tuning i jazda wyczynowa

Do warsztatu bardzo często trafiają również miłośnicy tuningu i jazdy wyczynowej. Naprawiają swoje auto, nic nie mówiąc o lubowaniu się w dynamicznej jeździe. Mechanik, który widzi, ze w drogim, atrakcyjnym aucie, należy wymienić hamulce, turbosprężarkę lub sprzęgło po krótkim czasie od naprawy, zdaje sobie sprawę z tego, że klient lubi palić gumę, czy kręcić kółka na parkingach.

Oczywiście zdaniem klienta przyczyną nie będzie nadmierna eksploatacja pojazdu, a źle wykonana praca warsztatu i słabej jakości części, które zostały zamontowane w jego wypasionym aucie.

Udostępnij artykuł:

Opublikowano: 24 lutego 2022 • Aktualizacja: 15 kwietnia 2022

Więcej od autora

[Blog] mała miniaturka (17).png

23 września 2026 • 10 min czytania

Co oznacza bulgotanie w układzie chłodzenia?

Bulgotanie dobiegające ze zbiorniczka wyrównawczego lub okolic nagrzewnicy może być niegroźnym efektem obecności powietrza w układzie, ale czasem wskazuje na znacznie...

[Blog] mała miniaturka (16).png

21 września 2026 • 11 min czytania

Czy częsta jazda na niskich obrotach szkodzi silnikowi?

Jazda na niskich obrotach może zmniejszać chwilowe zużycie paliwa, ale nie zawsze jest korzystna dla silnika. Wyjaśniamy, kiedy niskie obroty są całkowicie bezpieczne, a kiedy...

[Blog] mała miniaturka (15).png

18 września 2026 • 7 min czytania

Jak rozpoznać pierwsze objawy zużycia łożyska oporowego sprzęgła?

Łożysko oporowe sprzęgła jest niewielkim elementem, ale jego zużycie potrafi szybko dać o sobie znać charakterystycznym hałasem i zmianą pracy pedału sprzęgła. Wyjaśniamy,...