Nikt nie ma wątpliwości, że rynek motoryzacyjny mocno się zmienił. To efekt pandemii oraz nowej postpandemicznej rzeczywistości, w której aktualnie funkcjonujemy. Zmiany nie są dla wszystkich pozytywne – zwłaszcza, że inflacja rośnie, tak jak i opłaty za prąd oraz gaz. Nie mówiąc o cenach paliwa… Cała branża motoryzacyjna odczuwa każdy z tych aspektów, a najmocniej wpływa to na warsztaty samochodowe. W kraju coraz więcej z nich zaczęło się zamykać. Sytuacji nie wspiera również odmowa resortu w kwestii podniesienia cen za przeglądy samochodowe.
Kontrolki, które znacie z deski rozdzielczej samochodu zarówno informują, jak ostrzegają i alarmują. W przypadku tych najbardziej znanych, kierowcy zwykle wiedzą co robić, ale zdarzają się również mniej typowe, które potrafią narobić kłopotów nawet najbardziej doświadczonym zmotoryzowanym.
Złodzieje wciąż szukają katalizatorów, które mogą później odsprzedać do skupu. Zdarza się nawet, że celowo skupują starsze samochody, byle móc wymontować w nich katalizator, który jest źródłem cennych metali szlachetnych i pierwiastków. Używany katalizator można sprzedać za niemałe pieniądze!