11.10.2021

Opony przyszłości – imponują czy przerażają? Sprawdzamy!

Rozwój sektora motoryzacyjnego wpłynął również na obszar oponiarski. Wśród producentów pojawiło się wiele pomysłów na unowocześnienie opon, a inżynierowie z całego świata wręcz prześcigają się w projektowaniu nowych technologii. Opony inteligentne, drukowane w 3D, pozbawione powietrza – jakie będą nowoczesne opony? Czy znajdzie się ktoś, kto z nich chętnie skorzysta?

 

Michelin Uptis proponuje opony bez powietrza

Opony, których nie trzeba pompować to projekt, który już od kilku lat wzbudza zainteresowanie wielu producentów. Jednak dopiero teraz zrobiło się o nim naprawdę głośno. Wszystko za sprawą Michelin Uptis, który w czerwcu 2019 roku zaprezentował efekt swojej pracy. To opony, które są odporne na przebicia, a dodatkowo pozbawione powietrza. Od 2024 roku opony Michelin Uptis mają być dostępne w sprzedaży dla kierowców i to jest właśnie to, co wyróżniło ten projekt spośród innych planowanych.

Podobny projekt należy do Michelin X Tweel i jest już w produkcji. Technologię stosuje się w pojazdach przemysłowych oraz w kosiarkach.

Opony bez konieczności pompowania

W 2011 roku marka Bridgestone stworzyła prototyp opony, której nie trzeba pompować. Ten japoński zamysł opiera się na połączeniu opony z piastą sprężystymi, krzyżującymi się szprychami. Założeniem produktu była cicha i komfortowa praca stanowiąca wyzwanie dla wielu konstruktorów opon koncepcyjnych.

Model ten jest również ekologiczny – może być poddawany stuprocentowemu recyklingowi. Pomimo zapowiedzi, ten rodzaj opon wciąż nie jest dostępny do sprzedaży na rynku.

Inną koncepcję na bezpowietrzne opony miała marka Michelin Vision. Ich projekt całkowicie biodegradowalnej opony i felgi w jednym powstał z surowców wtórnych. Największą innowacją jednak była perspektywa zmian rzeźby bieżnika, który został stworzony na drukarce 3D. Dodatkowo – czujniki, które zostały zamontowane w oponach mają przez Internety wysyłać informację o stanie bieżnika do dedykowanej aplikacji. Dzięki temu kierowca w odpowiednim momencie będzie mógł się umówić na wizytę w specjalistycznym punkcie, w którym – uwaga – braki w bieżniku zostaną dodrukowane.

Opona dla latających samochodów

W 2019 roku Goodyear zaprezentował koncepcję Aero, która zakłada zastosowanie opon podczas tradycyjnej jazdy samochodem, jak i w momencie, w którym zacznie się poruszać w powietrzu. Projekt opon opiera się na konstrukcji odchylanego wirnika wewnątrz, który podczas lotu miałby się zamienić w układ napędowy pojazdu.

Inteligentne opony

Autonomiczne pojazdy wymagają inteligentnego ogumienia, prawda? A trzeba przyznać, że nowoczesne samochody są coraz bardziej autonomiczne – same parkują, wzywają karetkę czy dojeżdżają do celu samodzielnie.

Marka Pirelli w 2015 roku zaprezentowała projekt Cyber Tyre, w którym w oponie zamontowany został czujnik CyberFleet przesyłający informację do komputera odnośnie osiągów auta, przyczepności i stanu nawierzchni. Samochód miał dzięki temu lepiej dopasowywać prędkość lub siłę hamowania. Co ciekawe, system jest już w użyciu, jednak marka pracuje wciąż nad jego rozwojem.

Goodyear z kolei opracował oponę IntelliGrip Urban, która opiera się na systemie czujników współpracujących z autonomicznymi pojazdami. Takie czynniki jak stan nawierzchni lub aktualna pogoda mają mieć wpływ na pracę pojazdu. To rozwiązanie stworzone głównie z myślą o flotach samochodowych, które nie będą wymagały kierowcy.

Opony stworzone do pracy w każdych warunkach

Jednym z projektów, który jest niesamowicie imponujący, jest koncepcja Hankook Hexonic. Zaprojektowana w sposób futurystyczny opona podczas jazdy na mokrej nawierzchni rozsuwa zamontowane na bieżniku heksagony w taki sposób, aby woda mogła być odprowadzana na zewnątrz.

Z kolei model Aeroflow, przeznaczony dla sportowych samochodów, ma zakładać rozdzielenie się opony na dwie części, aby szerokość koła mogła się zwiększyć i poprawić aerodynamikę pojazdu.

Z kolei fińska marka Nokian zaprojektowała oponę z wysuwanymi kolcami, która w ekstremalnych warunkach zimowych sprawdziłaby się doskonale. Nie ma jej jednak w sprzedaży, a także w wielu krajach nie mogłaby być używana.

Opony wielofunkcyjne

W nowoczesnych koncepcjach opon ich podstawowa funkcja to za mało. Jedną z propozycji projektantów jest produkowanie energii elektrycznej podczas jazdy przez osadzone w gumie urządzenie wytwarzające prąd.

Inną, dość oryginalną ideą, jest wypełnienie opony żywym mchem, który porastałby ścianę boczną. Miało to być rozwiązaniem dla zanieczyszczonego, miejskiego powietrza. Mech wchłaniałby wilgoć z drogi i powietrza, a także produkował dodatkowy tlen do atmosfery, jak również wchłaniał dwutlenek węgla. Ciekawe, prawda? 

NaukaPoradnik kierowcySamochodyTechnologiaTrendyWywiady